Podwójne życie Weroniki w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego – recenzja

Gwiazda Kieślowskiego

Krzysztof Kieślowski to reżyser znany i doceniany na całym świecie. Jest autorem fenomenalnej trylogii Trzy kolory, która znalazła uznanie wśród krytyków filmowych i kinomanów oraz wielu innych wybitnych dzieł. Aktualnie nazwisko Kieślowskiego wymieniane jest obok największych i najznamienitszych reżyserów światowych, a on sam zapamiętany został jako geniusz.

Opis fabuły

W Polsce i we Francji 23 listopada 1966 roku na świat przychodzą dwie dziewczynki – Weronika i Véronique. Pomimo tego, że nie są spokrewnione przez całe życie będą odczuwać pomiędzy sobą pewną niesamowitą więź, która je łączy. Weronika, która żyje w małym polskim miasteczku na wielu etapach swojego życia odczuwa ogromną bliskość, której nie może opisać i wyrazić słowami. To właśnie bliskość do Véronique, której tak naprawdę nie zna. Polka ma aspiracje do bycia śpiewaczką chóralną i w celu realizacji swoich marzeń

opuszcza prowincję i udaje się do Krakowa, gdzie organizowany jest konkurs muzyczny. Oczywiście wygrywa go i zostaje członkinią znanego chóru. Podczas koncertu inauguracyjnego Weronika nagle dostaje ataku serca i umiera, co bardzo silnie odczuwa Véronique. Dziewczyna nie umie opisać jak, ale czuje niewyobrażalną pustkę i tęsknotę za bliską osobą. Na jednej z zachowanych fotografii z Krakowa, w którym była ze szkolną wycieczką, dziewczyna zauważa siebie. Tak naprawdę zdjęcie przedstawia Weronikę, która jednak wygląda identycznie jak ona.

Interpretacja

Podwójne życie Weroniki to oniryczna i niezwykle piękna opowieść o miłości i życiu. Śmierć Weroniki stanowi swoisty początek dla jej francuskiego sobowtóra. Wszystko to sprawia, że Véronique przeżywa swoiste katharsis i rodzi się od nowa jak motyl, który zmienia się z poczwarki w piękne stworzenie. Niespełnione pasje jednej z dziewcząt oraz zatracona miłość, które skończyły się przedwczesną śmiercią uświadamiają Véronique, że w życiu najważniejsze jest to by móc kogoś kochać.

Podsumowanie

To dzieło metafizyczne, piękne wizualnie oraz muzycznie, które skłania do interpretacji i chwili refleksji. Nawet jeśli nie wzbudzi on w odbiorcy takich emocji to na pewno nie można odmówić mu estetycznego przekazu, który porusza bodźce odpowiedzialne za odczuwanie piękna. Dla wielu Podwójne życie Weroniki jest arcydziełem na miarę kina światowego, dla innych to bełkotliwy i pseudoartystyczny zbiór klatek filmowych. Niezależnie od tego jakie mamy upodobania, jakie gatunki w kinie preferujemy oraz jakimi wartościami się w życiu posługujemy – naprawdę warto zapoznać się z tym dziełem. Chociażby po to, żeby móc o nim podyskutować.

Dodaj komentarz